Krzemionki – prahistoryczne kopalnie krzemienia pasiastego.

W latach 2008 – 2009 w rejonie Wielkich Komór Wapiennikarskich w Krzemionkach prowadzone były badania mające na celu pełniejsze rozpoznanie i zabezpieczenie podziemnych kamieniołomów wapienia z początków XX w. Ówczesna działalność wapiennikarzy wydobywających skałę na obszarze pradziejowych kopalń krzemienia przyczyniła się do zniszczenia fragmentów tego bezcennego zabytku, a dziś jest jednym z  najbardziej narażonych na zniszczenie fragmentem rezerwatu w Krzemionkach. Prace archeologiczne polegały na wykonaniu wykopów w hałdach powapiennikarskich i neolitycznych, w miejscach, gdzie widoczne były największe zniszczenia. Po zbadaniu kolejnych fragmentów wyrobisk wykonywany był chodnik technologiczny oraz odpowiednie zabezpieczenia górnicze.Podczas prac archeolodzy odkryli kilka nieznanych wcześniej kopalń typu filarowo-komorowego. Wszystkie one miały styczność z komorami wapiennikarskimi, i tam zaobserwowano właśnie najliczniejsze ślady destrukcji. Łącznie przebadano powierzchnię ok. 40 m2. W trakcie prac zinwentaryzowano ponad 3600 zabytków krzemiennych: głównie fragmentów konkrecji i okruchów krzemienia odrzuconego przez neolitycznych górników jako materiał nieprzydatny do wyrobu narzędzi. Z ogólnej liczby odkrytych zabytków archeolodzy wydzielili 30 najciekawszych. Są to narzędzia górnicze z kamienia, krzemienia i poroża, szczątki roślin (skorupy orzechów laskowych) oraz zwierząt (kości nietoperza). Pozyskane narzędzia z poroża odkrywane były najczęściej w złym stanie zachowania i wymagały pilnej konserwacji. Natomiast wśród narzędzi krzemiennych i kamiennych na szczególną uwagę zasługują kilofy - kliny górnicze i ich fragmenty, w tym także egzemplarze wykonane z importowanych skał krystalicznych oraz z krzemienia świeciechowskiego. Jako materiał zabytkowy zakwalifikowano również fragmenty skały wapiennej z widocznymi śladami pracy narzędzi górniczych oraz tzw. "objaśniskami" - miejscami oczyszczania łuczyw. Dodatkowo w przebadanym niewielkim fragmencie neolitycznych wyrobisk filarowo-komorowych pobrano próbki węgli drzewnych, które posłużą do określenia wieku słabo rozpoznanego obszaru kopalń, leżącego na południe od podziemnej trasy turystycznej. Badania archeologiczne były prowadzone przez Artura Jedynaka i Kamila Kaptura natomiast prace górniczo-zabezpieczające wykonała firma Geohydrowiert z Kielc pod kierunkiem inż. Adama Krawczyka.


Krzczonowice, gm. Ćmielów, stanowisko 63/28

Stanowisko 63 w Krzczonowicach było badane wykopaliskowo w latach 2006 - 2010. Prace miały charakter ratowniczy i zostały podjęte na zlecenie Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ze względu na zagrożenie głęboką orką oraz erozją. W ciągu 4 sezonów badań przebadano powierzchnię prawie 700 m2. Wykopy odsłoniły 42 różnego rodzaju obiekty będące reliktami osadnictwa od późnego neolitu po okres rzymski. Prace były prowadzone przez pracowników Muzeum w Krzemionkach: Artura Jedynaka i Kamila Kaptura. Do najważniejszych wyników badań zaliczyć można rozpoznanie dużej i stałej osady zamieszkiwanej przez ludność eksploatującą pod koniec neolitu kopalnie krzemienia pasiastego. W jej obrębie odnaleziono jamy osadnicze, grób ludzki, pochówek bydła, skarb siekier z krzemienia pasiastego oraz kilka tysięcy innych zabytków ruchomych, w tym fragmenty naczyń glinianych, narzędzia krzemienne i kamienne oraz z poroża i kości. Wśród znalezisk z wczesnej epoki żelaza, na czoło wysuwa się chata ziemiankowa o powierzchni około 45 m2. Jest ona jednym z największych obiektów mieszkalnych tego czasu odkrytych jak dotąd w Polsce. Natomiast na okres późniejszy datowane są importy rzymskie, w tym odkryte na powierzchni stanowiska srebrne denary cesarzy Wespazjana, Trajana i Hadriana oraz 2 fragmenty naczynia glinianego typu „terra sigillata”. W latach 2010 – 2011 wykonano również badania geomagnetyczne i elektrooporowe, które zlokalizowały kilkaset obiektów archeologicznych oraz pozwoliły na dokładniejsze określenie zasięgu stanowiska. Prace były prowadzone przez mgr. Marcina Przybyłę oraz mgr. Piotra Wronieckiego.


Świrna, gm. Bodzechów, stanowisko 1

Wielokulturowe stanowisko nr 1 w Świrnie położone jest w dolinie Modły, na północnym obrzeżu Wyżyny Sandomierskiej. Ze względu na stwierdzoną tu ciągłość osadniczą od neolitu po czasy nowożytne, jest jednym z najciekawszych stanowisk archeologicznych w dorzeczu środkowej Kamiennej. Na powierzchni ok. 3 ha zarejestrowano zabytki związane z kulturą lendzielską, pucharów lejkowatych, mierzanowicką, łużycką, przeworską oraz datowane na średniowiecze i nowożytność. Ponadto na obszarze stanowiska znajdują się dwa obiekty wpisane do rejestru zabytków. Są to pozostałości grobowca megalitycznego z młodszej epoki kamienia oraz relikty dworu obronnego Ostrogskich z XVI-XVII w. Stanowisko, w jego południowej części, było badane przez Kamila Kaptura i Artura Jedynaka w 2008 roku, a wcześniej (1994) ruiny dworu obronnego badała Ewa Rytter. Szczególnie interesujące są znaleziska z okresu rzymskiego. Należą do nich pozostałości pieców dymarskich oraz ciekawa kolekcja zabytków ruchomych. W jej skład wchodzą m.in. fibule, przęśliki, fragmenty nożyc i ostrogi oraz denar cesarza Hadriana. Poza monetą do grupy przedmiotów importowanych z terenów Cesarstwa Rzymskiego zaliczyć można jedną z zapinek. Weryfikacyjne prace wykopaliskowe na stanowisku przeprowadzone w roku 2008 doprowadziły do odkrycia śladów średniowiecznej osady. W jej obrębie odsłonięto jamy o przeznaczeniu gospodarczym, ślady palenisk, rowów oraz dużą mieszkalną ziemiankę. Liczne znaleziska, takie jak ceramika, fragmenty uzbrojenia i przedmioty codziennego użytku pozwoliły datować osadę na XIII-XIV w.


Chmielów, gm. Bodzechów, stanowisko 4.

Stanowisko zostało odkryte przypadkowo podczas prac rolnych w roku 2005. Jest położone na prawym brzegu Kamiennej, dokładnie naprzeciwko słynnego cmentarzyska kultury przeworskiej "Chmielów Piaskowy". Było ono badane ratowniczo w latach 2005 – 2006 przez Artura Jedynaka i Kamila Kaptura. W trakcie badań na stanowisku odsłonięto relikty warsztatu hutniczego z okresu rzymskiego. Odkryte piecowisko liczyło 55 pieców. Niektóre dotrwały do naszych czasów w postaci całych kloców żużla tkwiących w ziemi lub tylko zarysów kotlinek. Na podstawie ich rozmieszczenia udało się ustalić układ całego warsztatu, który zaliczyć można do piecowisk uporządkowanych typu 2x3. Oznacza to, że piecowisko składało się z dwóch podobnych zespołów pieców, tzw. ciągów zawierających z reguły po trzy piece w każdym szeregu. Oba ciągi rozdzielone były pustą przestrzenią, nazywaną ścieżką. Zachowane partie obiektów reprezentują charakterystyczny dla regionu typ pieca określany jako „kotlinka świętokrzyska”. Badane w Chmielowie piecowisko uporządkowane jest jednym z dwóch warsztatów tego typu przebadanych do tej pory w dolinie Kamiennej. Piecowiska tego rodzaju, w odróżnieniu od dominujących w rejonie tzw. piecowisk nieuporządkowanych, produkowały żelazo masowo, z przeznaczeniem na zewnętrzne rynki zbytu. Szacunkowe wyliczenia wskazują, że w chmielowskim warsztacie zużyto ponad 10 ton rudy i wytworzono ponad 1 tonę żelaza. Odkryte piecowisko funkcjonowało zapewne pomiędzy końcem I a początkiem III w. n.e. Warto też nadmienić, że w okresie międzywojennym w Chmielowie odkryto skarb rzymskich denarów oraz przebadano wykopaliskowo cmentarzysko kultury przeworskiej na stanowisku „Chmielów Piaskowy”. Mieszczą się one w tym samym przedziale czasowym co  piecowisko na stan. 4.

 


Bodzechów stan. 1. Badania 2004 roku.

Stanowisko 1 w Bodzechowie znajduje się w południowo-wschodniej części wsi, na północnym stoku pradoliny rzeki Kamiennej. Zostało ono odkryte przez p. Wiktorię i Zbigniewa Juszczaków w trakcie prac ogrodowych. Prace wykopaliskowe przeprowadzili w lipcu 2004 archeolodzy z Muzeum w Krzemionkach, pod kierunkiem dr Szymona Orzechowskiego z Instytutu Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. W dwóch wykopach o łącznej powierzchni 50 m2 natrafiono na warstwy kulturowe zawierające ceramikę pradziejową, ułamki żużli dymarskich i okruchy polepy. Odkrywana ceramika pochodzi głownie z młodszego okresu przedrzymskiego i wczesnych faz okresu rzymskiego, ale zarejestrowano także fragmenty naczyń kultury łużyckiej i trzcinieckiej. Podczas eksploracji warstw zbadano również 17 pieców dymarskich typu kotlinkowego oraz kilka obiektów i wkopów związanych z różnego rodzaju ingerencjami w grunt, jakie miały miejsce przez ostatnie kilkaset lat. Piece dymarskie były zgrupowane w dwa piecowiska oddalone od siebie o kilka metrów. Przebadane obiekty reprezentują typowy dla regionu Gór Świętokrzyskich rodzaj pieca kotlinkowego, ale o nieco tylko mniejszej niż „standardowa” średnicy kotlinki (30-35 cm). Żużel w kotlinkach tworzył zazwyczaj mało zwarte kloce. Jego waga w poszczególnych piecach wynosiła od kilkunastu do ok. 50 kg. Odkryty warsztat hutniczy można zaliczyć do tzw. piecowisk nieuporządkowanych, gdzie poszczególne piece „rozrzucone” są nieregularnie. Powstawały one w ciągu dłuższego czasu i są wynikiem wielokrotnej produkcji żelaza na potrzeby lokalne. Zazwyczaj też takie piecowiska związane były z osadami.

 

Edukacja

Z archeologii regionu

Wystawy

JoomSpirit